Blog > Komentarze do wpisu
Napisalam!
Napisalam.
Napisalam cos, ale pan z internet klubu pali trawe i nie chcialabym go znow niepokoic. Bo przegral mi z fleszki (tutejsza nazwa pen-drive'a), ale na komputer numer 14, a komputer numer 14 sie zwiesil.
Moze jutro sie uda...

czwartek, 31 maja 2007, we-lwowie

Polecane wpisy

  • Zaległa odpowiedź

    Normal 0 21 MicrosoftInternetExplorer4 <!-- /* Font Definitions */ @font-face {font-family:Georgia; panose-1:2 4 5 2 5 4 5 2 3 3; mso-

  • Drodzy czytelnicy,

    Bardzo mi milo, ze pamiętacie o moim blogu, choć tak dawno nie pojawiały się na nim nowe wpisy. Od początku nie ukrywałam, że blog jest relacją z semestralnego

  • Lwów i Kijów.

    Trwa rewolucja. Przychodzi faks z Moskwy: "Możemy uznać waszą rewolucję, ale musicie dać nam Kijów i Lwów. W sztabie Juszczenki chwilowa konsternacja. Jedn

Komentarze
Gość: Janek z Krakowa, *.betanet.pl
2007/05/31 23:45:51
Byłem we Lwowie 2 razy, ale cafe internet jeszcze nie znalazłem. To prawda ze internet tam jest trudno dostepny ??
-
2007/06/01 13:46:01
Janku z Krakowa: Kafejki Internetowe we Lwowie sa. Ja znam 4, ale pewnie jest ich troche wiecej. Jest na rogu Doroszenki ("Pawuk"), jest na Dudajewa (???), jest na Kopernika ("Chata.net") i jest jeszcze jedna, ale nie pamietam, na jakiej ulicy.
Stanowczo i zdecydowanie polecam Chate.net - jest czystko, obsluga sympatyczna, jest skype. Chyba, ze ktos nie lubi obslugi palacej trawe ;)
Stanowczo i zdecydowanie nie polecam Pawuka - to najpopularniejsza kafejka we Lwowie, zawsze zawalona ludzmi, czesto smierdzaca, wlasciciele puszczaja muzyke tak glosno, ze nie slychac wlasnych mysli. A przeniesienie pliku z "fleszki" czy dyskietki to Problem-Gigant. Nie ma gadu-gadu ani skypa, monitory nie tylko przeklamuja kolory, ale sa czasem tak zdezelowane, ze prawie nic nie widac.
Cafe na Dudajewa ma najlepsze oprogramowanie: jest skype i gadu, mozna bezposrednio podlaczyc swoja fleszke, kazdy komputer stoi osobno i sa przy nim 2 krzesla. Niestety - na dudajewa jest jakis problem z wentylacja. Zapachy powalaja najtwardszych. Zapach skislych petow (tak!) to pikus. Kiedys przez godzine tak smierdzialo szambem, ze az w glowie sie krecilo...
Internet w kafejkach jest latwo dostepny ;).
Internet w domu jest trudnodostepny - ceny sa wysokie, a transfer kiepski.